Nie ma osoby, która po przyjeździe do Las Vegas nie jest na pierwszy rzut oka rozczarowana. Szczególnie, gdy ląduje w tym mieście grzechu i rozpusty w ciągu dnia, gdzie słońce pali w głowę a wszystkie światła i blask neonów są nie widoczne. Żadne kasyno nie wygląda tak cudownie i kolorowo jak w telewizji. W świetle dziennym wszystko wydaje się być takie brudne, niekolorowe i nie przyjemne. W ciągu dnia cały blask Las Vegas zdaje się przygasać. Jednak wystarczy tylko poczekać do zmierzchu i nagle staje się cud. Nagle wszystkie marzenia zdają się urzeczywistniać.
Las Vegas ożywa właśnie nocą. Miasto pięknieje nocą. To właśnie, dlatego najczęściej jest fotografowane nocą i wszyscy reżyserzy zawsze w swoich filmach pokazują miasto nocą. Wtedy wygląda bajecznie, bogato i niepowtarzalnie, jak najpiękniejszy sen. Wszystkie kasyna nagle ożywiają, oświetlone tysiącem barw, neonów i świateł puszczonych w niebo.
Przy nich gwiazdy na niebie zdają się być tylko brzydkimi świetlikami.. Pieniądze zaczyna się tu dostrzegać właśnie nocą. Na ulice wyjeżdżają limuzyny z bogatymi turystami, a po chodnikach przechadzają się sławni i bogaci ludzie. Każdy z nich ma tylko jedno na celu, zaszaleć nocą w którymś z wielkich kasyn.
Gry na pieniądze można uprawiać tutaj całą dobę. Kasyna otwarte są dwadzieścia cztery godziny przez siedem dni w tygodniu. To bardzo ułatwia sprawę. Każdy i o każdej porze może sobie pozwolić na szaleństwo. To, dlatego Las Vegas nazywany jest miastem, które nie zasypia nigdy.








































